Ostatnie notki
Zak³adki:
Buhahaha
Przyjemne z po¿ytecznym
Streetcom
Ulubione
|
...z pamiêtnika egotyka...
pi±tek, 20 listopada 2009
Wczoraj mia³am ca³y dzieñ "wolny", zaszala³am. Wyprawi³am bejbe do szko³y i po³o¿y³am siê z powrotem. Po 10 obudzi³ mnie telefon córki. Jak ¶piê, to swój wy³±czam, ¿eby nikt mi doopy nie zawraca³, no i oczywi¶cie zadzwoni³ szanowny monsz. Mój by³ wy³±czony, to zadzwoni³ na córy. Wrrr!! Jakby nie wiedzia³, po co wy³±czam! Ogarnê³am siê w ³azience, chocia¿ i tak nie by³o ró¿nicy, bo oczka czerwone, zaszkolone, nos zasmarkany, g³os zmieniony, w³os ka¿dy ¿yj±cy w³asnym ¿yciem. Dupatam. Na podryw siê nie wybiera³am. Odwiedzi³am pocztê, aptekê, sklepy spo¿ywcze trzy i wróci³am w domowe pielesze. Po za¿yciu paru lekarstw poczu³am siê prawie lepiej, gdyby tylko nie ci±g³y ból g³owy.Ale przynajmniej po (uwaga lekrama) tabletkach Acatar mog³am oddychaæ po ludzku. Zrobi³am pranie, ¶ci±gnê³am poprzednie, zrobi³am porz±dki w ciuchowej szafce córki, a to naprawdê du¿e wyzwanie, zrobi³am obiad, odrobi³y¶my lekcje, posprz±ta³am z lekka i po kolejnej dawce medykamentów walnê³am siê na wyro przykryta kocykiem. Na czytanie moje oczy nie mia³y si³, wiêc w³±czy³am "Anio³ów Apokalipsy" z Reno i tak sobie lecia³o, ja nawet stara³am siê skupiæ, ale przedrzema³am chyba trochê. G³owa bola³a ca³y czas. Wraca szanowny pan i w³adca i z progu "to dzi¶ sobie le¿ysz tylko?" szlag mnie trafi³. Tak, kruwa, le¿ê sobie dup± do góry i nic nie robiê ca³y dzieñ, szfak!#$%@#$%@#$
A dzi¶ wreszcie, po kolejnych pigu³ach, siê wyspa³am. Szkoda, ze ju¿ o 4 rano ;/
poniedzia³ek, 16 listopada 2009
Przychodzi baba do lekarza:
i bez komentarza
pi±tek, 13 listopada 2009
Od niedawna mamy w mie¶cie palmê. Nie bêdzie Warszawa plu³a nam w twarz swoim sztucznym fallusem ;-)
A tu nasza Palma w zimowym wdzianku. Mam nadziejê, ze to pomo¿e prze¿yæ jej zimê i bêdzie ¿y³a d³ugo i szczêsliwie :)
zdjêcia z blip.pl/users/radom
Szwagierka uczci³a pi±tek trzynastego zatrzaskuj±c sobie kluczyki od autka w samochodzie. Na pomoc wezwali brata mojego szwagra z drutem. Przyjecha³ i zaczêli na zmianê d³ubaæ.Szczê¶cie w nieszczê¶ciu, ¿e maj± mazdê z uchylanym dachem, wiêc operuj±c tym drutem wyci±gnêli kluczyki ze stacyjki i przecisnêli je miêdzy dachem a szyb±. Nadmieniê delikatnie, ¿e zdarzenie mia³o miejsce na parkingu przed hal± targow±. D³ubali z 15 minut i nikt, dos³ownie pies z kulaw± nog±, siê nie zainteresowa³, czy to ich wóz i co robi±. Parê zaledwie osób obejrza³o siê podejrzliwie i posz³o w swoj± stronê. I jak tu siê dziwiæ, ¿e z³odzieje s± bezkarni, skoro nikt siê nie interesuje krzywd± bli¼niego? Ale z drugiej strony - Policji nikt nie wezwie, bo tak, jak w tym przypadku rolê pseudo z³odzieja samochodowego mo¿e graæ w³a¶ciciel we w³asnej osobie i mo¿na tylko obciachu siê naje¶æ. No i niby jak ustaliæ w³a¶ciciela? spytaæ, "przepraszam, czy pan tu kradnie?" Powalone to troszeczkê i wkurza mnie tylko, ¿e od Policji wymaga siê cudów, a samemu, jako Obywatelowi, nie ma siê nic do zarzucenia. A co do Policji, to pomijaj±c czasami ich lenistwo i partactwo, cudotwórcami z CSI to oni jednak nie s±.
czwartek, 12 listopada 2009
Oczywi¶cie za Nero siê nie wziê³am, bo nie mia³am czasu. Wczoraj wsta³am o 10:20, zrobi³am obiad, zjad³am i posz³am spaæ. O 16:30 wsta³am, zapali³am i maj±c si³ê na otwarcie tylko jednego oka i próbuj±c sobie nalaæ wody do szklanki, wyla³am po³owê na blat w kuchni. Wody po³owê, nie oka. Ciemno, ponuro i smêtnie. Ca³y dzieñ pada³o. Zmusi³am siê do depilowania zbêdnych zaro¶li na ciele, czego nadal serdecznie nienawidzê. Ale w sobotê kolejne wesele, trzeba jako¶ wygl±daæ, przecie¿ nie wiadomo, co sie trafi ;-) Od poniedzia³ku moja zaci±¿ona zmienniczka idzie na urlop i powiedzia³a, ¿e mo¿e nie wróci i przejdzie na zwolnienie. Kurwa! ¿e tak siê wyra¿ê. Przed ¶wiêtami! w najciê¿szym okresie chce mnie zostawiæ sam±! Trzeci miesi±c ci±¿y, a zachowuje siê, jakby by³a w dwunastym. Na g³owê jej pad³o chyba. To jednak prawda, ¿e ze wzrostem macicy kurczy siê mózg. Jak mi teraz odejdzie, to pewnie dostanê w spadku tak± jedn±, która przeze mnie wiele ³ez wyla³a do szefowej i do kierowniczki, "bo ja taka wstrêtna jestem". Wychowa³o siê j±, wychowa³o, ale zaufania do niej mieæ nie bêdê, bo wychowanie ³zami w¶ciek³o¶ci i bezsilno¶ci okraszone, raczej w przyja¼ñ siê nie przerodzi. Wczoraj oglada³am "Camera Cafe" i przypomnieli mi o filmie "Byæ jak John Malkovich". Muszê obejrzeæ, tylko kiedy ja znajdê na to czas? Wersjê mam z napisami, wiêc muszê to ogladaæ sama, bo monsza boi siê s³owa pisanego. Tak w zasadzie to ja nie wiem, co ja w nim kiedy¶ widzia³am, poza klat± bez jednego w³osa. Gust muzyczny odmienny, gust do filmów nie do porównania, tematy rozmy¶lañ kompletnie inne, ja wolê ciszê, u niego ci±gle co¶ musi graæ, ja wolê poczytaæ, on nie czyta niczego, ja potrzebujê samotno¶ci, swobody i przestrzeni, on by wisia³ na mnie ca³y czas i mizia³. Przeciwieñstwa mo¿e siê przyci±gaj±, ale nie na d³ugo. Straszne to wszystko. Mo¿e kto¶ pójdzie za mnie na wesele? Ma byæ ponad 200 osób, wiêc i tak wiêkszo¶æ nie bêdzie wiedzia³a, kto jest kto. I za tydzieñ te¿. Nienawidzê wesel w rodzinie;/ I jeszcze na bloxowe spotkanie siê nie moge udaæ, bo praca i wesele, buuu...a data taka piêkna, pi±tek trzynastego...ja chcê ju¿ grudzieñ!! | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||